21lut/12

Plany, plany

Planowanie swoje a życie swoje :) Miesięczna Maja w dzień jest osóbką bardzo towarzyską- niewiele śpi, a za to sporo jest aktywna i daje szybko do zrozumienia że się nudzi i chce towarzystwa :) Dodając do tego rehabilitacje, zawożenie  starszej Emilki do przedszkola i zabawy z nią daje to wiele czasu na inne zajęcia. Ledwo daje rade ogarniać mieszkanko i robić inne bieżące domowe rzeczy a co dopiero craft'ować. Niemniej jednak mam sporo planów i projektów do zrealizowania. Powoli może jakoś część z nich da rade urzeczywistnić. A to niektóre z nich:

- księżniczkowy kocyk dla Milci z fioletowego minky i bawełny z uk:

- spódniczka i sukienka z motywami z super sztruksików:

- kocyk z minky do wózka
- przykrycie-daszek do fotelika samochodowego Mai
- flanelowe śliniaczki dla Mai
- pokrowiec na tablet
- okładka z kieszonkami na kalendarz
- cała masa podkładek i mat :)

Zakres tematyczny: Bez kategorii Brak komentarzy
19lut/12

Żółte coś ;)

Metkownica czyli najnowszy trend mody w niemowlęcych przytulanko-zabawkach ;)

16lut/12

Żółty kocyk minky

Pierwsza uszyta rzecz dla drugiej córeczki (Majki)- dwustronny kocyk z super przyjemnego materiału typu polar -minky (minkee). Natomiast starsza Emilka dostanie podobny, ale w kolorach lila a z drugiej strony będzie bawełna z motywem z disney'owskich księżniczek :P
Za kilka dni (jak mała pozwoli) do kompletu powstanie przytulanka z metkami (nazwalam ją metkownicą) oraz odbijaczki (burp cloth, czyli alternatywa dla pieluch tetrowych do odbijania :)

Pierwszy raz wszywałam aplikacje i widać niedoróbki, ale i sama praca z polarem jest ciężka, więc nie wpadam w kompleksy :D
Dla szyjących minky polecam kilka porad: http://blog.fabric.com/2008/02/quick_tips_for_sewing_with_min.html (po angielsku niestety).

Tagged as: , Brak komentarzy
23gru/11

Mata świąteczna

1wszy patchwork'owy wyrób i 1wsza proba obszywania lamówka (nieudana zresztą). Niestety źl obliczyłam ilość kawałków i zamiast bieżnika na ławę powstała taka większa mata/podkłądka.

9lis/11

Piórnik wyjazdowy

W ramach wprawy popełniłam dziś piórnik dla Milci... taki który łatwo można spakować i zabrać gdzieś na wyjazd czy wizytę. Na szczęście na fotach nie widać licznych niedoróbek, które popełniłam (krzywe szwy, kompletnie źle poprzyszywane aplikacje, złe rozplanowanie całości...etc) - ale i tak się tym nie przejmuje- następne będą lepsze ;)

Copyright © 2011 Dominika Paprocka 'ktosia'